zacisnął kajdanek zbyt mocno. Nie tak jak ostatnim razem. Wtedy wokół kostek zostały pręgi.

Postawił ją na ziemi przed sobą, a ona poczuła się osaczona: z jednej
- Tak, tak. Dobrze.
poza tym jak miała wrócić do pokoju, jeśli nie było absolutnie nic
ale nie czuł tej różnicy. Jeśli decydował się zrobić coś dobrego, była
fantazja, a mimo to Milla musiała powstrzymać własną rękę, już
Poprzedni tydzień był jedną wielką huśtawką emocji. Wszystko
teraz, z takiego powodu? Absolutny brak konsekwencji. To tylko
- Przecież wiesz. Musiałam wyjechać. W domu po śmierci Angie było... było nie do zniesienia. - Dlaczego znowu
obywatelsko płatny morderca?
ciemnozielony nowoczesny ford, półciężarówka. Kierowca: biały

wydawało jej się, że Diaz byłby naprawdę szczęśliwy, gdyby mógł
dobrze mógł pchnąć ją nożem w plecy. Rozpamiętywała każdą
obok. Ten z prawej wyciągnął nóż i chwycił drugą ręką materiał

Uśmiechnął się.

bezpiecznie w otoczeniu wszystkich swoich compadres.
- Więcej. To właśnie był mój niby-związek.
zadziwiona na mokre od łez dłonie. W tej chwili wróciły

nie wisiała żadna Miss Sierpnia, więc Milla założyła, że to jeden z

Abe przewrócił oczami.
o Berdyczowskiego. Ogłuszywszy mnie ciosem w głowę (znać wprawę),
wpadła na inne rozwiązanie. I to tylko dlatego, że kiedyś o podobnym przypadku czytała w

pocałowała. - Jestem na środkach antykoncepcyjnych.

zaczynała ją przerastać.
drzwi na zamknięte podwórko z wychodkiem
Quincy uśmiechnął się. Podobał się Rainie z uśmiechem na twarzy, w koszuli ze